Error: No articles to display
Debiut, bramki i zwycięstwa
Ostatnie dni są niezwykle pracowite dla piłkarek Bronowianki. Dla podopiecznych trenera Andrzeja Żądło niedzielny, wyjazdowy mecz będzie trzecim, który rozegrają w ciągu siedmiu dni. Najpierw - 25 maja na własnym stadionie Bronowianki pokonały LKS Naprzód Sobolów 9:1. Wynik odzwierciedla przebieg meczu, bowiem nasze zawodniczki miały w nim zdecydowaną przewagę. W spotkaniu tym w barwach naszego Klubu zadebiutowała Kanadyjka polskiego pochodzenia Nicole Wierzbicki. Był to debiut bardzo udany - zarówno ze względu na końcowy wynik meczu jak i samą grę Kanadyjki, która rozegrała bardzo dobre zawody.
Już dwa dni później Bronowianki rozegrały kolejne spotkanie. W ramach jednej z zaległych kolejek zmierzyły się na własnym boisku z Zielonką Wrząsowice. Mimo nieobecności kilku podstawowych zawodniczek (Lucyny Surowczyk, Dominiki Nalepki, Arlety Adler, Natalii Maloty, Aleksandry Nieciąg i Anny Dyby) podopieczne trenera Żądło pewnie pokonały rywalki 4:1, de facto już do przerwy rozstrzygając losy spotkania (4:0 do przerwy). Dla Bronowianki bramki w tym meczu zdobyły Magdalena Howińska, Kinga Łatka (z karnego), Agnieszka Karcz (po uderzeniu głową) oraz jedna z rywalek (trafienie samobójcze). Dzięki osiągniętym wynikom nasz zespół awansował na czwarte miejsce w tabelii II ligi, tracąc do lidera Korony Łaszczów 8 punktów (mając jeden rozegrany mecz mniej). Natomiast w niedzielę - 1 czerwca piłkarki Bronowianki zagrają na wyjeździe z Sokołem Kolbuszowa, który obecnie zajmuje 2 miejsce w tabeli.












