Dziennik Polski 2014-01-04 - Chcą być wierni tradycji
Chcą być wierni tradycji
Historia pewnej koszulki: Bronowianka Kraków
BARWY KLUBOWE. Klub Sportowy Bronowianka działa od prawie 80 lat. Sportowcy tego klubu grają najczęściej w biało-zielono-czerwonych barwach.
- Staramy się, aby nasze drużyny występowały w klubowych barwach, a jeśli grają w innych kolorach, to aby na koszulkach widoczny był klubowy herb - mówi dyrektor Bronowianki Andrzej Szymik.
Klub Sportowy Bronowianka rozpoczął działalność w 1935 roku. Powstał on z inicjatywy miejscowych chłopów, którzy na teren klubu oddali część swoich pól. Przed II wojną światową zespół grał w klasie A - odpowiedniku dzisiejszej drugiej ligi.
Po 1945 roku w klubie powstawały sekcje koszykówki, siatkówki i gimnastyki, później tenisa stołowego. Ta ostatnia przysporzyła klubowi najwięcej splendoru, gdyż przez lata występowała na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, stawała na podium drużynowych mistrzostw Polski, podobnie jak jej zawodniczki w mistrzostwach kraju w różnych kategoriach wiekowych. Przez kilka lat w Krakowie działał Główny Ośrodek Szkolenia Tenisa Stołowego Kobiet Polskiego Związku Tenisa Stołowego. Obecnie drużyna kobiet gra w ekstraklasie, drugi zespół kobiet w II lidze, coraz lepiej radzą sobie także tenisiści stołowi. Drużyna siatkarek gra z powodzeniem w II lidze, podobnie jak piłkarki nożne, które z kolei dominują w Polsce w młodzieżowych kategoriach wiekowych. Sekcja męska także ma się czym pochwalić, bo choć piłkarze występują w klasie okręgowej, to bardzo dobrze rozwija się klubowa szkółka, w której regularnie trenuje kilkudziesięciu młodych chłopców. Najbardziej znanym wychowankiem Bronowianki jest Dariusz Marzec, były piłkarz Wisły Kraków.
- Może dlatego, że piłkarze byli w klubie od początku, są bardziej przywiązani do tradycji. Wiąże się to także ze strojami, w jakich występują. Są one w klubowych kolorach z herbem na piersi. Staram się także, aby dziewczęta występowały w klubowych barwach, ale nie ukrywam, że mamy też komplety w innych kolorach - mówi były zawodnik, a obecnie trener piłkarek nożnych Andrzej Żądło.
W klubowych barwach grają też siatkarki. - W 2009 roku powołaliśmy do życia sekcję żeńskiej siatkówki i szybko awansowaliśmy z ligi czwartej do drugiej. Te sukcesy odnosiliśmy grając głównie w zielonych barwach, teraz zakupiliśmy także stroje w kolorze czerwonym z białymi wypustkami. W klubowych barwach występują także nasze młode siatkarki. Przywiązujemy do tego dużą wagę - mówi kierownik sekcji siatkówki Jan Hrynczuk.
Z tradycji wyłamują się tenisistki stołowe. One najczęściej grają w strojach bordowych lub niebieskich i bardzo rzadko można je oglądać w klubowych kolorach. Szymik: - Bierze się to stąd, że dziewczyny wolą grać w markowych kostiumach, które szyją firmy specjalizujące się w strojach do tej dyscypliny sportu. Muszą być one ciemne, aby kontrastowały z białą piłeczką do gry. W klubie dziewczęta mają dowolność w kwestii ubioru i, jak to kobiety, chcą wyglądać modnie.
Paweł Panuś - Dziennik Polski 2014-01-04












